Wyszukiwarka

Duże UFO - nowość od Hardy [recenzja]

2024-11-02 12:00

Słowem wstępu

Dzisiaj chcę się z wami podzielić opinią na temat plecaka UFO 50L producenta HARDY backpacks. Jest to większy brat dobrze już znanego plecaka UFO 32L. Firma jest polskim producentem oprzyżądowania taktycznego, tzw. szpeju. Jak sami o sobie piszą jest to mała szwalnia, która stawia na jakoś, wytrzymałość i oryginalność swoich pomysłów i rozwiązań. Czytelnicy, którzy śledzą nas już trochę dłużej, pewnie kojarzą, że współpracujemy z hardymi już pewien czas. Wszystkie nasze uwagi zgłaszamy bezpośrednio im, ten arkykuł ma na celu głównie przybliżenia wam tego producenta jak i nowego modelu plecaka. Postaram się być jak najbardziej obiektywni, ale wiem też, że nieustannie dopracowują oni swoje produkty, także zachęcam do sprawdzenia daty artykułu, bo może problem został już naprawiony, jest nowa wersja plecaka itd.

 

W sezonie jesienno-zimowo-wiosennym 2024/2025 roku czas, naprawdę nie był łaskawy dla naszej ekipy, dużo rzeczy w życiu prywatnym i realizacja na innych polach niestety odcisnęła piętno na naszej aktywności w social media, i możliwościach przerobowych tego co się robi. Plecak długo przez nas wyczekiwany, wcześniej dostępna była wersja 32L, także AS 32L, oraz wielki mamut (który nie był dla nas atrakcyjny. Ten 50L na testy trafił do nas przy końcówce 2024 roku. Paweł zbyt długo się nim nie nacieszył, bo szybko wziąłem go do siebie. Od tej pory przeszedlem z nim kilka ~10. kilometrowych marszy, a także wielokrotnie był ze mną na weekendowych wypadach do Warszawy, a także jako główna “torba” na strzelnicę. O zastosowaniach i zaletach plecaka powiem więcej w kolejnych częściach artykułu.


 

 

Specyfikacja techniczna

UFO wykonane jest z Cordury 550 oraz 770, zamków KROKO, tasiem PASAMON, oraz klamer DURAFLEX. Jakość samych półproduktów nie pozostawia złudzeń, że jest to produkt na wysokim poziomie. Jakość szycia - w żadnym z sklepowych produktów HARDY (nie wliczam w to elementy prototypowe szyte tylko na testy) - nie było żadnej sytuacji luźnych nitek, prujących się szfów, rozciągających się połączeń materiałów itd. Waga produktu deklarowana przez producenta 1,5kg. Pojemność 50L.

System nośny oparty jest o dolny moduł lędźwiowy z wszytymi dwoma piankami w kształcie litery V, oraz o górny moduł szelkowy, który można regulować na wysokość użytkownika. Szelki posiadają kształt ala “boomerang”, przez co po założeniu na użytkownika, mogą dopasować się do sylwetki. Takie szelki znam już z plecaka UFO (gen1), które przechodziły już ze mną setki kilometrów. Charakterystyczny kształt nie powoduje niepotrzebnych uciśnięć przez szelki, które starają się zachować swój podstawowy kształt, a pozwala właśnie na naturalne ułożenie się wokół klatki piersiowej. Pas biodrowy, HARDY oferuje dwie wersje, wąską oraz szeroką. Ja pakując ten plecak na lekko nie korzystałem z pasa w ogóle. Ładując go na ciężko, oczywiście rekomenduje używania pasa, aby odciążyć kręgosłup, tym razem dostaliśmy taktyczną wersję pasa wąskiego. Jednak z uwagi na 50L pojemność i możliwość zapakowania w ten plecak solidnych kilogramów, raczej składałbym ten zestaw z pasem szerokim.

 

Przestrzeń ładunkowa w UFO to jedna główna komora, dwie kieszenie boczne zapinane z przegródkami, dwie kieszenie otwarte “na bidon”, kieszeń górna płaska, a także dolna kieszeń dwufunkcyjna. Oczywiście plecak w krytycznych miejscach posiada przeszycia molle pozwalające na dopięcie dodatkowego ekwipunku. Na szczęście nie jest obładowany molle od góry do dołu, które często i tak nie są wykorzystywane co pozwala obniżyć wagę samego plecaka. Jak zobaczycie zdjęcia to zaczniecie się zastanawiać, ale zaraz, jeszcze widzimy żółwika dopiętego do plecaka, co to jest? A to jest dostępny moduł, który można dopiąc do plecaka na klamry duraflex, który pozwala na przenoszenie np. hełmu balistycznego. Widać także na zdjęciach ogonek - to właśnie dolna kieszeń dwufunkcyjna, która pozwala przenosić w niej np. pokrowiec wodoodporny na plecak, natomiast druga funkcja pozwala na przedłużenie głównej komory, tak aby móc przenosić w ukryciu karabin. Producent podaje, że maksymalnie do środka mieści się karabin AR15 o długości 10,5”, aczkolwiek, byłem w stanie zmieścić w środku AR15 o długości 14,5” i to z nie do końca złożoną kolbą (przez ogranicznik z montażem QD TC gear).

 

 

Wrażenia z użytkowania

Jestem wysoki, posiadam 200cm wzrostu, co przekłada się na to, że nie wszystkie plecaki, pozwalają mi na wygodne noszenie. Zakres regulacji pasków w UFO pozwala na dopasowanie długości pleców w taki sposób, że na pewno zadowolony powinien być każdy z przedziału 160-200cm. Wg mnie plecak układa się poprawnie i nie mam zastrzeżeń. Plecy są proste, usztywnione wkładem z jakiegoś tworzywa, więc nic z przestrzeni ładunkowej nie będzie nas kłuć.

Przy niskim obciążeniu oczywiście komfort plecaka jest duży, a jak z ciężkim obciążeniem? Tutaj również bez zastrzeżeń - szerokie szelki z wkładem usztywniającym odpowiednio przenoszą wagę na sporą powierzchnię ramion, a w wypadku na prawdę sporej wagi opcjonalny pas biodrowy odpowiednio pozwala odciążyć ramiona.

 

Na zdjęciach plecak przedstawiony jest w konfiguracji takiej jaką używam jeżdżąc na treningi strzeleckie. Pozwala mi spakować wszystko co potrzebne na trening strzelania taktycznego.. Mieści się w środku karabin AR 14,5”, Kamizelka balistyczna z płytami, amunicja, pas taktyczny z pistoletem oraz hełm balistyczny w dopinanym plecaczku. Wszystko co wymieniłem przedstawia jedno ze zdjęć. Jest to dla mnie wygodna opcja, gdyż pozwala zapakować się w jeden pakunek i nie muszę myśleć ile toreb wziąc do jednej ręki, a kamizelkę luzem, a brakuje ręki na futerał itd. Może chciałbym też bardziej “skrycie” przemieścić się ze sprzętem nie wywołując nadmiernego zainteresowania osób postronnych? Przenoszenie tego wszystkiego w plecaku to czysta przyjemność pomimo i waży to ok. 24kg. Przemieszczanie się z torbami na ramię z jednym paskiem, w której oczywiście wszystkiego nie zmieszczę to wręcz niewykonalne. Jedyna alternatywa to walizka na kółkach.

Alternatywnie plecak wykorzystwałem na wypady do Warszawy, gdzie bardzo przydatnym dodatkiem okazywał się mały dopinany plecak (tak, ten na hełm). W dużym plecaku spakowane miałem ubrania, kosmetyczke, laptop, bluzę itd, więc duży plecak zostawiłem w miejscu noclegu, a do małego mogłem wrzucić najpotrzebniejsze rzeczy na daną część dnia, np dokumenty, tablet, przekąski oraz wodę do picia i to właśnie mały plecak z dopinanymi szelkami towarzyszył mi przez resztę dnia.

 

 

Zalety i wady

Plecak posiada kilka mocnych stron w zależności od potrzeb/zastosowania plecaka jedne uwypuklają się bardziej, a inne mniej. To co wyróżnia ten plecak to na pewno system rozpinania w kształt litery U (odwórconego), plecak rozpina się do samego dołu co umożliwia dostęp do najgorszego zakamarka w ułamku sekundy. Pozwala to też bardzo dobrze zorganizować plecak jeśli się pakujemy, mamy dużo elementów i możemy dobrze dobrać ich ułożenie. System nośny to akurat zaleta nie tylko tego plecaka, ale myślę producenta HARDY, który wie co robi. Kieszenie boczne, naprawdę duże kieszenie, które pozwalają przechowywać rzeczy na całej wysokości oraz szerokości ścian bocznych plecaka. Idzie tam zmieścić bardzo wiele rzeczy. Możliwość dopięcia mini plecaka oczywiście podnosi zdolność do przenoszenia dodatkowego ładunku.

 

Na ten moment nie zauważyłem jakichś mankamentów tego plecaka, może taki, że jest to plecak dla świadomego użytkownika. Komora główna nie posiada żadnych podziałek, więc jeśli nieumiejętnie spakujemy plecak, albo nie mamy organizerów, albo mamy za mało rzeczy (wtedy należy użyć mniejszego plecaka) to może nam tam wszystko latać i denerwować, dlatego uważam, że należy być tego świadomym w momencie zakupu. Kolejnym mankamentem, który raczej jest nie do uniknięcia - po włożeniu broni w przedłużaną kieszeń plecak już nie jest w stanie trzymać pionu w żaden sposób. Trzeba go wtedy kłaść na płasko, albo na boku albo na plecach, wtedy jak widać na zdjęciach, jeśli jest mokro, to moczymy sobie też system nośny. Mamy tutaj sytuację coś za coś.

 

 

Podsumowanie i rekomendacja

Wielokrotnie rozmawialiśmy z hardymi aby stworzyli coś pomiędzy 30L ASem/UFO a wielkim 65L Mamutem, wyczekiwałem czegoś takiego w ich ofercie stąd też plecak spełnia moje oczekiwania, bo w końcu jestem w stanie spakować się w jeden plecak jadąc na strzelnicę, a rozważając inne wyjazdy, pozwala mi spakować trochę więcej rzeczy niż 30L AS, który ma tego miejsca jednak trochę mniej i często potrzebowałem dopiąć kieszenie boczne.

 

Plecak znajdzie swoje różne zastosowania. Dzięki konstrukcji rozszerzającej się ku górze, lub też zwężającej się ku dołowi jak kto woli, mimo swojego rozmiaru dobrze chowa się za sylwetką, więc w przeciskaniu się w pociągu czy przechodząc przez drzwi nie zachaczymy bokami wystającymi nadmiernie zza sylwetki.

 

Plecak polecić mogę użytkownikom średnio zaawansowanym, którzy potrafią już okreslić czego oczekują od plecaka, a także będą świadomi plusów i minusów wynikających z jego konstrukcji.

- Szymon      

 

Komentarze

Komentarze nie muszą być potwierdzane zakupem.
Ale wykrywamy i usuwamy fałszywe treści, gdy je zidentyfikujemy.
Komentarz
Twoje imię i nazwisko(wymagane)
Komentarz(wymagane)
6+13 =